Zetknąłem się kilka razy z opinią, jakoby blues nudnym był. Ta notka nie będzie niczym innym, niż tylko krótkim, króciutkim dementi. Oto i ono:
A o Hookerze za jakiś czas postaram się skrobnąć więcej, bo i zasługuje cholernie.
Zetknąłem się kilka razy z opinią, jakoby blues nudnym był. Ta notka nie będzie niczym innym, niż tylko krótkim, króciutkim dementi. Oto i ono:
A o Hookerze za jakiś czas postaram się skrobnąć więcej, bo i zasługuje cholernie.