Miuzik
bo o gustach się dyskutuje!

mar
11

Oto świetny przykład, że muzyka nie musi być trudna, aby porywać.

Read the rest of this entry »

mar
07

Obiecuje, że pełnowartościowa notka będzie.

Kiedyś…  :)

Slav 

mar
07

Zawsze zastanawiam się nad fenomenem Elvisa Presleya i zawsze ciężko mi jest wysnuć jakiekolwiek wnioski prócz tego, iż przyczyną jego sukcesu był seksapil, taniec i na końcu muzyka – ale tylko ta z okresu początkowego, nim został powołany do armii. Wtedy był jeszcze rock and roll, potem już tylko komercja. Prawdziwym królem tego gatunku powinno się mianować pana zwącego się niejakim „Little Richardem”…
Read the rest of this entry »

mar
06

Ta notka jest pytaniem. Bo ja sam, nasłuchałem się już trochę metalu, wyłączając black i death metal. Niech ktoś mi powie, czy zna bardziej klimatyczną piosenkę niż Good Morning, Black Friday? Całkowita masakra. Wczujcie się.

mar
05

Ostatnio było sporo poważnych notek. A przecież frazą która daje najwięcej wejść jest Italo Disco! Dziś nie będzie italo, będzie disco najwyższej próby, z lat 80-tych

Read the rest of this entry »

mar
03

Ok, zaniedbuję miuzika. ALE CZY WY GO DO CHOLERY CZYTACIE ?!!?!

Read the rest of this entry »

mar
02

Jako że poprzednie wpisy, z czego dwa były moim muzycznym credo, miały charakter muzyczno – poważny teraz coś z innej beczki. Piosenka kabaretowa. Nie, nie będzie o Jozinie.

Read the rest of this entry »

lut
28

O ekscentryku i jego cholernie dobrym głosie.

Read the rest of this entry »

lut
24

Świętość nad świętościami,  bogowie absolutni. Read the rest of this entry »

lut
22

Trzeba coś dodawać?

A teraz uwaga, bo pan poniżej kosi wszystkich równo z trawą:

Slavoy