Jako, że Renifer od dłuższego czasu nie daje znaku życia, prawdopodobnie zajmując sie wypasem warchlaków, a Alkohol wyemigrował do Angoli i zażywa tamtejszych rozrywek – oficjalnie zawieszam bloga do nieodwołania.
One Response to “Koniec”
Pozdrowienia dla ekipy, moderowanie bez Was to nuda Szkoda, że ten projekt wam nie wyszedł (tudzież wyszedł, ale zdechł). Czymejta się i niech Renifer nie rozwala ogródków
Pozdrowienia dla ekipy, moderowanie bez Was to nuda
Szkoda, że ten projekt wam nie wyszedł (tudzież wyszedł, ale zdechł). Czymejta się i niech Renifer nie rozwala ogródków
mad_prince - lipiec 2, 2009 at 8:30 am