Miuzik
bo o gustach się dyskutuje!

Italo Disco

Rozpanoszył nam się na blogu slavoy, oj rozpanoszył, Gunsów i innych brudnych metali uskutecznia. Czas wrócić do korzeni bloga – lat 80-tych! A jak lata 80 to oczywiście Italo Disco. Jeśli ta fraza kojarzy wam się z syntezatorem, to jednak nie jesteście muzycznymi debilami ;)

Pierwszy kawałek, który przygotowałem to jeden z tych które często w radiu słychać, a nikt go z tytułu nie zna(tak jak leżące u początków bloga Land down under). Piosenkę sławiącą naszego wielkiego kompozytora(tego od Etiudy Rewolucyjnej) zna każdy z nas. Dziwię się tylko, dlaczego Paul Mazzolini zastosował w tej piosence motyw nie chopinowski. Tandeta. Ale poza tym  - kawałek przecudny.

Druga piosenka to nieśmiertelne “Only You” zespołu Savage. Nie będe się rozpisywał, tego trzeba posłuchać ;)

Na koniec zostawiłem kawałek, na podstawie którego powstało miljonszejset coverów, z utworem Infernala na czele. Laura Branigan – Self Control.

Alkohol 

No Responses Yet to “Italo Disco”

Leave a Reply