Miuzik
bo o gustach się dyskutuje!

Whiter shade of pale

Klimat narzucony przez ‘Diane’ zobowiązuje, wiec daję utwór równie klimatyczny, lecz zdecydowanie bardziej kołysankowy. Co prawda też ma swoje lata, ale na pewno nie jest starszy od węgla ;)

Procol Harum zasłynął głównie tą piosenką, reszta była raczej tłem. Nie znaczy to jednak, że byli słabi. Panowie zaczęli grać dawno - wydawali albumy, które były generalnie mocnośrednie, jednak nigdy nie schodzili poniżej przyzwiotego poziomu.  Dlatego wrzucam ich najlepsze nagranie.

Ladies and Gentleman!
Procol Harum - Whiter shade of pale

Slavoy 

No Responses Yet to “Whiter shade of pale”

Leave a Reply